środa, 9 maja 2012

Droga na Budapeszt


Granicę przekraczamy w Czeskim Cieszynie. Mamy do przejechania kilkadziesiąt kilometrów w Czechach i lecimy na Żylinę. W okolicy tego miasta wjeżdżamy w Małą Fatrę. Zaczynają się piękne widoki na ośnieżone szczyty, skały, wąwozy i rzeki.  To w pełni rekompensuje nam dość kiepskie drogi i widok szarych miasteczek. Im dalej na południe, tym bardziej czujemy nadchodzącą wiosnę. Za oknem coraz więcej zieleni i kwiatów. Na stromych skałach widzimy ruiny zamków, których nazw niestety nie znamy:) Po kilku godzinach jazdy widać wyraźną zmianę: inne budownictwo, czyste, zadbane domy i drogowskazy z długimi nazwami. To już nasi bratankowie Węgrzy. Pejzaż też ulega zmianie. Zamiast gór i skał mamy wzgórza porośnięte akacjami i topolami. Ogólnie dość monotonny krajobraz. Z utęsknieniem wyglądamy Budapesztu...




 


1 komentarz:

Dziękuję za wszystkie komentarze :)
Proszę nie umieszczać aktywnych linków.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...