piątek, 30 marca 2012

Biznes na kolorowo



 
Kto powiedział, że w biznesie obowiązuje zasada black and white, albo totalna szarość? Interesy można robić na kolorowo i z fantazją, a najlepszą wizytówką naszego spojrzenia na świat jest nasz strój.

 

























Kurtka Zara, bluzka Globus Essentials, apaszka Greenpoint, okulary Carry, spodnie Simple, torba Kemer Collection, buty Bata 


sobota, 24 marca 2012

" Świat marzeń zakupoholiczki " Sophie Kinsella


Następną książką, którą chciałam Wam przedstawić, jest pewnie większości dobrze już znana powieść - bestseller Sophie Kinsella pt. „Świat marzeń zakupoholiczki”, na której oparty został film „Wyznania zakupoholiczki” w reżyserii P.J. Hogana. 





czwartek, 22 marca 2012

Na szybko w Opolu


Będąc przejazdem w Opolu, na pewno nie można odmówić sobie spaceru bulwarem wzdłuż starego koryta Odry - Młynówką. Zwłaszcza wieczorem, gdy mieniący się w oświetleniu obiektów i refleksach wody, pejzaż przypomina fragment Wenecji ( ten bliżej lądu ).
Na Młynówce znajduje się również słynny most spacerowy, zwany mostem groszowym lub zielonym mostkiem. Jest to secesyjny most zbudowany w 1903 roku. Nazwę nadano mu od pobieranej dawniej opłaty za przejście w wysokości jednego grosza. Dziś jest mostem westchnień, na którym zakochani opolanie ( i nie tylko oni ) wieszają na dowód swej dozgonnej miłości metalowe kłódki, niektóre mają po kilkadziesiąt lat.
Jeśli chodzi o inne atrakcje, to na pewno warto zobaczyć pozostałość Zamku Piastowskiego – Wieżę Piastowską, po której wszyscy rozpoznają Opole. Bo to przecież znak Festiwalu Opolskiego. 
Trzeba koniecznie iść na rynek by poczuć atmosferę dawnego, bogatego Opola , a to za sprawą  wzniesionego w stylu neorenesansowym w 1936 roku Ratusza (obecnie siedziba Urzędu Miasta). Na rynku jak na rynku, restauracje, bary a już niedługo będą ogródki. Polecam Jadłodajnię w dobrym stylu i z dobrym "żarełkiem" za naprawdę przystępną cenę i zaraz obok lokal Warki z dobrym piwem i bardzo miłą obsługą.  Resztę zobaczycie jak odwiedzicie miłe Opole.  Bo to, ... fajne miasto jest , jak powiedziałaby Kasia F. 

The fast in Opole
As passing in Opole, you certainly can not deny the boulevard walking along the old riverbed of the Oder - Młynówka. Especially in the evening when the light iridescent reflections of objects and water, landscape resembles a fragment of Venice (the one closer to the mainland).
For Młynówka is also famous walking bridge, called the bridge or green bridge. It is a nouveau bridge built in 1903. The name was given to him from the charge levied once the transition of one penny. Today is the bridge of sighs, where the love of Opole (and not only them) hang on proof of his undying love metal padlock, some are after a few decades.
As for other attractions, it is definitely worth seeing residue Piast Castle - Piast Tower, after which we all recognize Opole. Because this is a sign of Opole Festival.
It is necessary to go to the market to get a feel of the old, rich Opole, due to a built in neo-Renaissance style in 1936, the Town Hall (now the headquarters of the City). In the market for a market, restaurants, bars and soon will be a garden. I recommend cafeteria in style with a good "grub" for a really affordable price, and right next to the local Warka with good beer and very friendly service. The rest will see how nice visiting Opole. Because it ... is a cool city, and would say Cathy F.




Opole wczesną wiosną
 Opole early spring











poniedziałek, 19 marca 2012

I znowu wiosna ...



Cóż może „oddać” wiosenny nastrój lepiej niż różowy płaszczyk? I dodatki? Do tego dziewczęca sukienka w kwiatki, dodająca wdzięku.

 


sobota, 17 marca 2012

„Gucci, Gucci, łapci” Sue Margolis


Kolejną książką, którą chciałam Wam polecić jest prześmieszna powieść Sue Margolis  pt. „Gucci, Gucci, łapci”. Nie zrażajcie się tylko dziecinnym tytułem, bo książka jest naprawdę warta przeczytania. Znajdziecie w niej sporą dawkę dobrego humoru, wiele śmiesznych dialogów, a także zachowań i sytuacji. Książka jest bardzo wciągająca więc idealnie nadaje się na wiosenne popołudnia.




czwartek, 15 marca 2012

"Żony modne. Historia mody kobiecej od starożytności do współczesności" Anna Sieradzka


Wszystkim, których interesuje historia, a zwłaszcza historia mody, polecam książkę Anny Sieradzkiej pt. „Żony modne. Historia mody kobiecej od starożytności do współczesności”. 





środa, 14 marca 2012

Gustowna przejściówka




http://www.swiatwkolorzeblond.com/

W taką pogodę jak dziś za oknem – zimną, wietrzną lecz z niewielkimi przebłyskami słonecznych promieni, trafny będzie wybór prostego, kamelowego płaszcza i dodatku w postaci kapelusza do osłony naszej fryzury. Te dwa elementy zestawione z jedwabnym szalikiem stworzą subtelny i elegancki strój. Dla nieco odważnych, szczyptę ekstrawagancji dodadzą okulary w tygrysie cętki.

 


poniedziałek, 12 marca 2012

Stary Smokowiec zimą


Często odwiedzanym w zimie miejscem, zwłaszcza przez początkujących narciarzy i ich rodziny, jest Stary Smokowiec. To popularny słowacki ośrodek turystyczny, w którym oprócz pięknych widoków, znajdziecie kolejkę naziemną na Hrebienok, łatwe trasy narciarskie, a także SnowFunPark. Tyle oficjalnie, a od siebie: Słowacja, jak Słowacja. Już po przejechaniu granicy w Łysej Polanie ( której jakby nie było ), trafiamy w inny świat . To jak skansen z epoki socrealu drewniane chaty i świat jak z filmów przeszłej epoki. Co do pięknych widoków to dotyczy może Tatr Wysokich i widoków z  Łomnicy, bo widok stoku południowego Łomnicy zniszczonego przez halny jest raczej przygnębiający. Uzdrowisko Stary Smokowiec to parę obiektów zdrojowych, kilka hoteli i pensjonatów o ciekawej architekturze, stojących pośród pojedynczych drzew, które oparły się wiatrowi. Ogólnie smutno. Nic to, jak mówił Mały Rycerz, przyjadę tu wiosną, latem może będzie weselej:)





http://www.swiatwkolorzeblond.com/

sobota, 10 marca 2012

Polana Szymoszkowa zimą


Polana Szymoszkowa to poza Kasprowym Wierchem i Gubałówką trzecie kultowe miejsce dla narciarzy w Zakopanem. Mamy tam wszystko co „niedzielnym narciarzom” potrzebne. Dwa wyciągi, niezbyt trudny stok, fantastyczny widok na panoramę Tatr z Giewontem na pierwszym planie i oczywiście to co tygrysy lubią najbardziej – Hotel Mercure "Kasprowy" Zakopane. No bo przecież nie ma nic lepszego jak gorące cappuccino lub gorąca czekolada na tarasie "Kasprowego", z widokiem na Giewont. Szczególnie po wyczerpującym i często bolesnym szusowaniu na stoku.

 

 
http://www.swiatwkolorzeblond.com/


piątek, 9 marca 2012

Outlet – hity i kity


W dniu dzisiejszym postanowiłam przedstawić krótki wpis na temat zakupów w outlecie. Osobiście dobrze jest mi znany Fashion House Outlet Centre w Sosnowcu, pozostałe dwa znajdziecie w Warszawie i Gdańsku. Zgodnie z ulotką i informacjami zawartymi na stronie internetowej outletu, przez cały rok można tu nabyć markowe produkty sprzedawane w cenach o 30% - 70% niższych od cen w zwykłych centrach handlowych. Otoczenie znajdujących się tu 90 salonów jest również bardzo atrakcyjne i relaksujące, gdyż po wejściu do środka mamy wrażenie jakbyśmy znajdowali się na zabytkowej XIX wiecznej wiktoriańskiej uliczce.

 


http://www.swiatwkolorzeblond.com/


wtorek, 6 marca 2012

" Motyl na szpilce " Beata Wawryniuk


Ostatnio podczas robienia zakupów w księgarni trafiłam na powieść Beaty Wawryniuk pt. „Motyl na szpilce”. Czytając informacje na temat książki od razu zaintrygowało mnie zdanie: „jak poradzić sobie w wielkim mieście, kiedy nie ma się pracy, faceta, forsy i perspektyw?”. Ponieważ temat życia w wielkim mieście nie jest mi obcy, od razu stwierdziłam, że warto tę książkę mieć:)



http://www.swiatwkolorzeblond.com/


niedziela, 4 marca 2012

Kreacja zima - wiosna



 
http://www.swiatwkolorzeblond.com/

Góra w pełni zimowa ale na dole wiosna się chowa:) 
Po zrzuceniu kurtki i czapki możesz witać wiosnę, zmieniając Yeti na czółenka.



piątek, 2 marca 2012

Kreacje po nartach. Lekko, ciepło i kolorowo




Nawet po nartach, w górskich kurortach nie musimy nic tracić z kobiecości. Porzućcie dresy, polary i inne sportowe „wynalazki”. Przecież nadal jesteśmy pięknymi, powabnymi kobietami i nie muszą nas szpecić nawet najbardziej markowe sportowe ciuchy czy buty trapery.






czwartek, 1 marca 2012

„Lekcja stylu” Jolanta Kwaśniewska


„Lekcję stylu” od razu postanowiłam przeczytać, gdy tylko pojawiła się na półkach sklepowych. Było warto, ponieważ zawiera przydatne rady jak stworzyć własny styl, prawidłowo dobrać garderobę, a co za tym idzie stać się prawdziwą damą. 


 
http://www.swiatwkolorzeblond.com/
 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...