środa, 17 października 2012

Wspomnienia z Kłodzka


W dniu dzisiejszym trochę wspomnień z naszego wyjazdu do Kłodzka. Jak sama nazwa wskazuje miejscowość ta leży w Kotlinie Kłodzkiej nad rzeką Nysą Kłodzką. 
Jest to niewątpliwie pełne uroku miejsce, gdzie nie sposób zwiedzającym się nudzić. Znajdziecie tu dobrze zachowane kamienice w stylu renesansowym i barokowym. Ponadto ciekawym elementem architektury jest neorenesansowy ratusz z końca XIX wieku położony na Starym Mieście, a także most w stylu gotyckim na Młynówce z barokowymi figurami. To taka bardzo mała miniatura Mostu Wacława w Pradze. Duże wrażenie robi również dobrze zachowana bastionowa twierdza, która pełniła funkcję obronną w okresie XVII i XVIII wieku. To taka wyprawa w głąb ziemi i historii. 
Warto odwiedzić Kłodzko przed dalszą wyprawą w głąb Kotliny Kłodzkiej i Sudetów. To taka wyprawa w nieodległą przeszłość, w której sobie uświadamiamy jak wiele się zmieniło w ciągu ostatnich 200 lat. Nie jest to stracony czas, lecz czas na retrospekcję i wyciszenie. Naprawdę polecam wizytę w Kłodzku. Niedocenianej perełce Sudetów.

 


 

sobota, 13 października 2012

Wsiąść do pociągu, byle jakiego …


















Światem zaczęła rządzić jesień,
Topi go w żółci i czerwieni,
A ja tak pragnę czemu nie wiem,
Uciec pociągiem od jesieni.

Uciec pociągiem od przyjaciół,

Wrogów, rachunków, telefonów.
Nie trzeba długo się namyślać,
Wystarczy tylko wybiec z domu ... i.

Wsiąść do pociągu byle jakiego,

Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet,
Ściskając w ręku kamyk zielony,
Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle ...



Nic dodać, nic ująć.
Czasami nachodzi nas taka tęsknota :)



















Okulary H&M,  marynarka Chloé, bluzka Marks&Spencer, spodnie Bandolera, torba Kemer Collection, buty Clara Barson
Glasses H&M, jacket Chloé, blouse Marks&Spencer, pants Bandolera, bag Kemer Collection, shoes Clara Barson


poniedziałek, 8 października 2012

Mini zakupy z córką


Cóż można robić w weekendowe popołudnia, gdy pogoda za oknem nas nie rozpieszcza, a ciężkie czarne chmury wysysają z nas energię do życia? Oczywiście wybrać się na zakupy! To jedna z najlepszych aktywności jakie znam i zawsze się opłaca, bo i nastrój od razu lepszy i satysfakcja z nowego nabytku gwarantowana :) 
Tak też było wczorajszego deszczowego popołudnia. Postanowiłam z córką odwiedzić niedawno otwarte Centrum Handlowe Odrzańskie Ogrody w Kędzierzynie - Koźlu. Nie jest to żadna wielka galeria, ot taka lokalna galeryjka ale na poprawę nastroju idealna. Jak to w każdej galerii bywa, było parę ciekawych sklepów i sieciówki. Akurat na "małe co, nieco". Oczywiście dla małego gościa znalazło się również sporo atrakcji, począwszy od placu zabaw i sklepu zabawkowego, a skończywszy na przymierzalni  butów i wybieraniu biżuterii. Gwoździem programu były tańce w odwiedzanych sklepach, w rytmie najnowszych przebojów. Niestety takim oto sposobem -  głównie bieganiem za niesfornym brzdącem  pomiędzy regałami sklepowymi, moje zakupy sprowadziły się do wersji mini. Ale mimo wszystko dobry humor i tak nam dopisywał :)  


 
Najważniejsze w tym wszystkim to dobra zabawa :)
 



   

piątek, 5 października 2012

Angielskie klimaty

 
To nie peron linii kolejowej do Oxfordu choć ten dość grzeczny strój może przypominać tamtejsze klimaty. 
Trochę kratki, trochę kolorów ziemi i żakiet, to niektóre elementy odzwierciedlające angielski styl. Do tego kaszkiet choć to męski dodatek ale też pasuje. W końcu moda to zabawa :)

 




















wtorek, 2 października 2012

" Dynastie, które stworzyły luksus " Yann Kerlau


W dniu dzisiejszym chciałam Wam przytoczyć moją krótką opinię na temat książki " Dynastie, które stworzyły luksus ". Autorem jest Yann Kerlau, który poznał świat luksusu od podszewki, pracując najpierw w grupie YSL, a następnie Gucci, gdzie kierował działem kosmetyków i perfum.


http://www.swiatwkolorzeblond.com/


Książka przedstawia historię siedmiu luksusowych marek takich jak: Cartier ( jubilerstwo ), Chanel ( krawiectwo ), Ferragamo (szewstwo), Gucci ( kaletnictwo ), Hermés ( rymarstwo ), Louis Vuitton ( produkcja toreb ) i Rolls- Royce ( samochody ).
Jak możecie się domyślić, każda z tych marek wyrosła dzięki szczególnym uzdolnieniom jej twórców, a także dzięki takim cechom jak pracowitość, wytrwałość, perfekcjonizm i kreatywność. Wszyscy założyciele luksusu wybrali własną drogę i mieli poczucie własnej racji, połączone z odwagą i determinacją.
Spośrod siedmiu przedstawionych marek ( pomijając Rolls - Royce'a ) tylko trzy przedsiębiorstwa pozostały ściśle rodzinne: Chanel, Ferragamo i Hermés. Są one przykładem spektakularnego sukcesu. Pozostałe są  symbolem prężności, dywersyfikacji i zdrowego zarządzania, a także mogą służyć za wzór innym markom i twórcom na rynku międzynarodowym, które wiele by dały za takie podobieństwo.
Każda z wymienionych wielkich marek żyje do dziś własnym życiem, niezależnie od tego, jaki dyrektor czy kreator aktualnie stoi na ich czele, nie zapominając jednocześnie o swoich korzeniach.
Uważam, że jest to bardzo interesująca i dobrze napisana książka. Poznając początki wielkich firm i ich dzieje widzimy, że tworzyli je normalni ludzie ale z pasją. Zaczynali swe wielkie dzieło od pierwszego kroku, tak jak w chińskim przysłowiu " marsz na tysiąc li zaczyna się od pierwszego kroku ", bo trwanie wielkich marek pokazuje, że warto robić swoje jeśli naprawdę wierzymy w to co tworzymy. Dodatkową korzyścią jest możliwość zgłębienia swojej wiedzy nie tylko na temat wielkich twórców ale także można poznać tajniki zarządzania przedsiębiorstwami, które istnieją na rynku od stuleci i przetrwały niejedną tragedię w dziejach historii.  




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...