niedziela, 13 maja 2012

W stolicy Węgier



Dzisiaj zabieram Was do Budapesztu, stolicy Węgier, uważanej za jedną z najpiękniejszych w Europie - w pełni podzielam ten osąd.
Miasto wyraźnie podzielone jest na dwie części – lewobrzeżny, równinny Peszt i prawobrzeżną, pagórkowatą Budę. Pięknych zabytków jest tak wiele, że nie sposób wszystkiego wymienić. Przedstawię zatem tylko te najbardziej znane, będące symbolami stolicy.
Spacerując wzdłuż Dunaju, od razu rzuca się w oczy dolomitowe wzgórze po stronie Budy, nazywane Górą  Gallérta, gdzie według średniowiecznych legend odbywały się sabaty czarownic, a górę nazwano Starą lub Łysą (podobnie do naszych). Nazwę swą zawdzięcza biskupowi, który wprowadzał na tych terenach chrześcijaństwo.  Za to też zginął poprzez strącenie ze skalistego wzgórza, a potomni nazwali je jego imieniem. Nieco dalej, bardziej na północ stoi Wzgórze Zamkowe z jedną z najbardziej reprezentatywnych budowli Zamku Królewskiego. Dla zwiedzających dostępna jest tu Kolejka Sikló, która łączy górny taras ogrodów królewskich z placem Clark Adάm. Pod Wzgórzem Zamkowym znajduje się tunel zbudowany w połowie XIX wieku, ciągnący się na 350 m. W okolicach zamku warto zobaczyć również zbudowaną w stylu neoromańskim  Basztę Rybacką. Jest jeszcze Stara Buda z Aquincum (ruinami "przodka" Budapesztu) ale jak zwykle czasu jest zbyt mało i cały czas pod górkę. Wracamy na "płaskie" do Pesztu nad piękny "modry" Dunaj z jego mostami i bulwarami pełnymi kafejek, z lodami, ciastem i tokajem...



 





 

 
 






















Ciąg dalszy nastąpi ...


1 komentarz:

  1. Świetne zdjęcia,aż mam ochotę gdzieś wyjechać! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)
Proszę nie umieszczać aktywnych linków.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...